05.02.2015r.

Hmm…i cóż tu mądrego na początku napisać? Długo zastanawiałam się nad utworzeniem tego bloga, jednak po długich namysłach postanowiłam postawić na jedna kartę.IMG_0670

Na początku chciałam, aby to miejsce było odzwierciedleniem przepisów kulinarnych po mojej śp. babci, jednak niefortunny upadek na snowboardzie spowodował małą zmianę planów.

Nie sądziłam, że aż tak zawodną mamy Polską Służbę Zdrowia, gdyż długość oczekiwania na wizytę u specjalisty jest kilku miesięczna, a nawet i dłuższa. Niestety bez prywatnej wizyty kontrolnej się nie obyło, na której po dwóch tygodniach noszenia gipsu został mi zdjęty.

Cena jaką sobie życzą ortopedzi w moim mieście waha się od 80 do 250 zł, plus dodatkowe badania, to kolejny wydatek. Teraz czeka mnie rehabilitacja, za która również trzeba zapłacić.

Uważam, że to skandal, ponieważ nie każdego człowieka stać na taka wygodę, mnie też nie na długofalowe, prywatne leczenie. Mam nadzieje, ze szybko odzyskam sile w ręce. Z mojej strony to tylko głupie złamanie, a ile problemów z dostaniem się na NFZ, a co mają powiedzieć osoby, które są w znacznie trudniejszej sytuacji zagrażające ich życiu? Szanse na godną opiekę w Naszym kraju mają tylko wybrańcy. Niestety jeszcze długo Polska Służba Zdrowia zostanie skorumpowana.

Ale, dość o przykrych sprawach, cieszę się, że pomimo złamanej ręki nie muszę już się męczyć w gipsie przynajmniej mogę w końcu stworzyć ten post. Wielu czynności domowych nie mogę wykonywać, na szczęście mam wspaniałego faceta, na którego mogę w stu procentach liczyć.

Bez żadnego grymasu myje mi głowę, czesze włosy, robi zakupy,sprząta, mogłabym tak wymieniać bez końca. Mam nawet wyrzuty sumienia, ze nie mogę mu we wszystkim pomóc miedzy innymi 

w sprzątaniu. Pomimo natłoku obowiązków K znajduje czas na swoje pasje.

Od jakiegoś czasu składa „Franken Maca”, już jest na etapie programowania systemu.

Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła znowu pichcić w kuchni, z pewnością podzielę się z Wami moimi kulinarnymi dziełami. Teraz więcej czasu mam na uzupełnienie lektur, możne dzięki temu uda mi się przeczytać 50 książek do końca roku;)? A może polecicie mi jakieś godne uwagi?


Jeśli macie ciekawy pomysł na temat przyszłych wpisów to proszę piszcie w komentarzach, a z chęcią o nich napiszę. Ściskam, Kasia.

  

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s