Cięcie na gorąco

Dawno tu nie zaglądałam więc nadszedł czas małej rehabilitacji. Długo biłam się z własnymi myślami czy jest sens zakomunikowania Wam, iż byłam u fryzjera, gdzie radykalnie podcięłam włosy. Ta informacja jest dość mało interesująca w przeciwieństwie od faktu jaką techniką były skracane.

„Ciecie na gorąco” – to niesamowite, a przede wszystkim praktyczne rozwiązanie dla ciągle rozdwajających się końcówek. Różnica polega na tym, iż jak sama nazwa wskazuje są to specjalne nożyczki podłączone do prądu jak suszarka czy lokówka. Dzięki temu Twoje włosy są na długi czas zdrowsze. Zabieg ten zamyka nasze łuski włosów, które przez dłuższy czas nie podlegają rozdwajaniu.
Nie podzieliłbym się tą informacją gdyby to nie miało najmniejszego sensu. Byłam już w tym salonie po raz drugi i z czystym sumieniem mogę przyznać, że nie wydacie pieniędzy w błoto. Fakt jest to nieco większy wydatek od zwykłego cięcia, ale z taką różnicą, że przez najbliższe 4/5 miesięcy nie będziecie musieli podcinać swoich końcówek. Ja byłam ostatnio u pani Beaty rok temu, i śmiało przez pół roku nie musiałam chodzić do fryzjera. Po upływie tego czasu byłam chyba trzy albo i cztery razy u innych, gdzie poddałam się zwykłemu cięciu, ponieważ chciałam sprawdzić czy wydawanie 120/150zl miało jakiś sens (tyle kosztuje cięcie na gorąco -z myciem, stylizacja, grzywka jeśli chcecie itp) i po dosłownie kilku dniach od wizyty w innym salonie zaczęły pojawiać się złamane, wysuszone końcówki, co niestety wiązało się z ponowną wizytą, tak więc gorąco polecam z tejże usługi w Salonie Fryzjerskim Beata Rudka we Wrocławiu.

Więcej informacji o tym salonie i dokładnej ofercie „Ciecia na gorąco” znajdziecie TUTAJ.

IMG_2933

IMG_3778

zdjęcie wykonane zaraz po wyjściu z Salonu Fryzjerskiego Beata Rudka

IMG_2500FullSizeRender(21)

Długie czy jednak krótkie włosy, jak myślicie?

Pozdrawiam, Kasia.

Reklamy

3 thoughts on “Cięcie na gorąco

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s